12 lut 2012

Barcelona 2012 parte 1

Hej, minął ponad miesiąc od poprzedniej notki. Nie miałam o czym zrobić post, poza tym nie miałam za dużo czasu(szkoła, nauka). Kończą mi się już ferie, jutro wracam do szkoły:(
W ferie spędziłam kilka dni w Niemczech i Barcelonie. Z tego drugiego miejsca przedstawię w tej i następnej notce.

W Barcelonie byłam cztery dni:) Było chłodno, ale cieplej niż w Polsce, w ciągu dnia ok.7-8 stopni C. Miałam okazję poćwiczyć język i ponownie pozwiedzać(tym razem na spokojnie, zeszłej wiosny z klasą byliśmy tu krótko i wszystko szybko zwiedzaliśmy...). Bardzo chętnie ponownie się tu wybiorę, gdy będzie dużo cieplej, może nawet w tym roku?

























Do następnej notki, besos!

1 sty 2012

Powrót po raz...?

Hej, bardzo długo przymierzałam się do powrotu prowadzenia bloga. Cały czas zaglądam do obserwowanych blogów, ale nie komentuję, sama nic tu długo nie zamieszczałam. W sumie to ten blog jest prowadzony bardzo nieregularnie... Zobaczymy co będzie dalej, na razie chciałabym życzyć Wam szczęśliwego, jeszcze lepszego Nowego Roku!
Mój rok 2011 był całkiem udany, części rzeczy nie udało mi się zrealizować, ale od czego jest kolejny rok? Poniżej umieszczę kilka wspomnień z tego roku.

1.Byłam w Hiszpanii razem ze swoją klasą, po drodze zatrzymaliśmy we Francji.

2.Zdałam egzamin z j.hiszpańskiego po klasie zerowej i dzięki temu jestem teraz w pierwszej klasie hiszpańskiego, gdzie mam przedmioty wykładane po hiszpańsku: literaturę/historię/sztukę/geografię Hiszpanii.

3.Byłam kilka razy w Niemczech, w ferie, latem, raz na koncert i  na rozpoczęcie karnawału.

4.Przeżyłam niesamowity rok pod względem koncertów. Byłam na openerze, pojechałam na kilka innych koncertów(the kooks, the wombats, myslovitz(x2), lenny valentino). Koncert The Kooks był spełnieniem moich marzeń, w tym roku też chcę pojechać! O, zrobię oddzielną notkę na temat koncertów:)
 Moja biletowa tablica wspomnień.

W tym całym muzycznym szaleństwie, jako że pojawił się u mnie w pokoju odtwarzacz do płyt(na laptopie też mogłam ich słuchać, ale to co innego;), w ciągu tego całego roku kupiłam 22 płyty...
Jest jeszcze tyle płyt, które chciałabym kupić.

Potem coś jeszcze dodam do notki, tylko muszę poszperać w zdjęciach.
-
Mam jeszcze wiele innych wspomnień, ale nie będę ich tu umieszczać:)
Co do bloga, to chciałabym publikować więcej zdjęć i wkrótce również tzw.stroje dnia.
Ta notka wyszła dość chaotycznie, postaram się ją potem trochę poprawić.

foto: weheartit.com
Życzę UDANEGO ROKU 2011!

31 sie 2011

Pocztówka z Niemiec

Hej, dziś dodam trochę zdjęć z Niemiec. Dodawałabym częściej posty, ale mój laptop od dłuższego czasu jest popsuty... Aktualnie jestem w trakcie poszukiwań nowego laptopa.
Hm, może powinnam napisać kilka słów o wyjeździe, ale zdjęcia powinny na razie wystarczyć ;)




























Chciałam sobie kupić jednego takiego balona, ale były dość drogie i wolałam sobie coś innego kupić :D
Jechaliśmy kolejką na drugą stronę Renu, gdzie był ogromny park :)



Uroczy kolczyk, ale nie mój ;)
Muzeum czekolady
Katedra- symbol miasta Köln
Smakowite schody na dworcu głównym




W następnym poście może dam co sobie kupiłam, ja osobiście bardzo lubię oglądać filmki na YT i posty na blogach o zakupach :)
xoxo